Halowy Puchar Powożenia 2012/13 cz. III

Śnieg, kilkustopniowy mróz, a do tego promienie wiosennego słońca przebijające się ponad kluczami przelatujących dzikich gęsi. Taki obraz przywitał nas w położonym nad samym brzegiem Warty Jaszkowie. Ten ostatni „podmuch zimy” spowodował między innymi to, że nie wszyscy powożący wykazali się dostatecznie dużą determinacją, aby „zameldować się” na III elim. Halowego Pucharu Powożenia. Inną przyczyną dość niskiej frekwencji jest fakt, że regulamin Pucharu do końcowej klasyfikacji zalicza spośród trzech eliminacji tylko dwa najlepsze wyniki danego zawodnika. W związku z tym niektórzy, kolokwialnie rzecz nazywając, „odpuścili sobie” podróż do Jaszkowa.

Faworyci nie zawiedli i tym razem. Daniel Kolasa z koniem Favory XI (Stajnia Szymaniszki) i Stanisław Janik z parą Pegasus i Pluto (KJ Rywal Grudziądz), zostali zwycięzcami w swoich kategoriach. W parach na drugim miejscu uplasował się Ryszard Kapała z końmi Favory i Cavalier (KJ Rawicz), a na miejscu trzecim …. niżej podpisany z parą Wezyr i Kołysanka J (JKS Jagodne).

Drugie i trzecie miejsce w kat. jedynek zajęli odpowiednio: Bartłomiej Kwiatek z obiecująco prezentującym się ogierem śląskim Epilog z SLKS Książ i Kamil Jastrzębski z doświadczonym Modenarem (JKS Gogolewo).

Halowe powożenie to nie tylko miejsce na rywalizację doświadczonych zawodników, czy sprawdzenie formy młodych koni przed sezonem otwartym, ale również wspaniała okazja na debiut. Przecierającymi szlaki sportowej rywalizacji w niełatwym niedzielnym konkursie DERBY, byli między innymi Paweł Zamelski z koniem Welwet, Dariusz Raduła i Lizak oraz Wacław Woźniczka z Rosą. Ten ostatni zaprezentował bardzo dobry poziom przygotowania w sobotnim konkursie ujeżdżenia. Pozostali również powinni zaliczyć zawody w Jaszkowie do udanych, a jak przekonało się już wielu początkujących, sukcesem pierwszego startu jest już sam fakt ukończenia wszystkich konkursów. Przejazdy Roberta Kudlika, w konkursach niedzielnych, mimo że nie jest to już debiutant, również świadczą o tym, że zawodnik „idzie” dobrą drogą.

Długo można by analizować przejazdy poszczególnych zaprzęgów, ale najlepiej obejrzeć taką rywalizację na żywo.

Już w pierwszy weekend po świętach wielkanocnych będzie datą Finału HPP 2012/13. Tym razem spotykamy się na terenie KJ Wolica w Kaliszu. Tam okaże się ostatecznie, kto odjedzie z bryczką i uprzężą, bo takie są dwie główne nagrody w tym roku.

Wśród uczestników zostaną rozlosowane rownież dwie nagrody niespodzianki, bardzo praktyczne dla zawodnika i luzaka na każdych zawodach.

Jakie ?

Przekonamy się już 06-07 kwietnia w KJ Wolica (Kalisz).

Jako ciekawostkę dodam, że nasze konkursy będą przeplatać się z konkursami skoków przez przeszkody. Główny cel takiego, pierwszego jak do tej pory, eksperymentu, to zwiększenie atrakcyjności widowiska, ale nie tylko, bo integracja środowiska oraz aspekt ekonomiczny, również nie pozostają bez znaczenia.

Na zakończenie krótkiego podsumowania III elim. HPP dziękujemy sponsorom naszych zawodów, firmom: Jantoń, Wola-Pasze, Arden, Hamar oraz sponsorowi głównemu, firmie Sami-Chem, za dotychczasową pomoc.

Do zobaczenia w KJ Wolica
Ireneusz Kozłowski

Final_HPP-D_Wolica_06-07.04.2013